Portret kobiecy: "Pocałunek kobiety pająka"

Portret kobiecy: "Pocałunek kobiety pająka"

Rzecz w tym, że ona jest najbardziej kobiecą kobietą na ziemi, bardziej wspaniałą, niż mógłbyś to sobie wyobrazić. Ale pochodzi z takiej małej, rumuńskiej wioski, gdzie w zimie zawsze panuje straszny głód. I kiedyś jedna z tamtejszych kobiet, bardzo odważna, w zamian za jedzenie, oddała się diabłu. W „Pocałunku kobiety pająka” poznajemy Luisa Molinę, którego dzień wypełnia snucie opowieści i przedstawianie kolejnych fabuł filmowych Valentinowi - koledze z więziennej celi. Główne miejsce w jego historiach zajmują kobiety – zawsze piękne i młode, wydające się funkcjonować poza moralnością. Kobiety Moliny, stanowiące barwne alter ego więźnia, wymykają się obowiązującym normom społecznym i obyczajowym. Ten wątek powieści Manuela Puiga przedstawiony w spektaklu Rafała Dziemidoka zainspirował nas do refleksji nad językiem i sposobem mówienia o kobietach. Kim jesteśmy w męskich opowieściach, a za jakie siebie uważamy? Jak przedstawiają nas popkulturowe magazyny, a jak my opisujemy inne kobiety? W ramach najbliższego PORTRETU KOBIECEGO zastanowimy się nad dominującą w mediach narracją patriarchalną oraz przyjrzymy się coraz modniejszemu ostatnio zjawisku genderlekt.
Aktualności: