strona główna / teatr / galeria / kontakt / english
GALERIA KULUARY
Centrum Sztuki STUDIO im. St. I. Witkiewicza,
Pałac Kultury i Nauki, Pl. Defilad 1, 00-901 Warszawa
wtorek - piątek 12.00 - 17.00
sobota - niedziela 14.00 - 17.30
www.kuluary.org



MARTA GOSZCZ
CZYNNIKI OCHRONNE

wernisaż: 5 listopada (poniedziałek) 2007, godzina 18.00
wystawa trwa do 22 listopada

Wystawa pt. "Czynniki ochronne" stanowi kompozycję, na którą składają się cztery cykle. Ich głównymi komponentami są ręcznie czerpane papiery, elementy tkaniny i odbitki graficzne. "Przedmioty osobiste" to zbiór zszytych ze sobą, pozbawionych marginesów grafik. Inspirowane są one wspomnieniami związanymi z osobami bliskimi autorce. Motywy roślinne przeplatają się tu z kadrami ze starych zdjęć. Przetransponowane na język plastyczny emocje i odczucia wpisane są w ramy zwykłych przedmiotów, takich jak kołdry, poduszki, okna. Zaklęte w ten sposób przedmioty nabierają cech czynników chroniących. Tkwią pomiędzy tym co zwykłe i codzienne a działaniem artystycznym. Pozbawienie prac cudzysłowia marginesów oraz świadome działanie materią, narzuca bezpośredni zmysłowy odbiór i służy zmniejszeniu dystansu między odbiorcą a oglądanymi obrazami. Obiektowy charakter jest również widoczny w pracach z cyklu "Drogi" i w abstrakcyjnym cyklu kompozycji z papierów czerpanych. W odróżnieniu od poprzednich serii "Drzewa" to zbiór odbijanych w większości na akwafortowym papierze klasycznych czarno-białych grafik. Zebrane pod wspólnym tytułem czynników ochronnych prace zawierają w sobie przefiltrowane i oswojone odbicie rzeczywistości.

Marta Goszcz urodzona w 1977 roku.
Studia na Wydziale Grafiki warszawskiej ASP w latach 1997-2003.
Dyplom z grafiki warsztatowej w pracowni profesora Rafała Strenta, aneks z rysunku w pracowni adiunkta Henryka Gostyńskiego.
W pracach dominują papiery czerpane, często zadrukowane odbitkami graficznymi. Matryce graficzne to w wielu wypadkach moduły odbite na różne sposoby i różnie skonfigurowane tworzące razem większą całość. Spoiwem stają się elementy tkaniny, szwy, hafty i koronki.
Wystawy zbiorowe:
- "Mistrz i jego uczeń" Olsztyn 2000
- wystawa grafiki studenckiej Besancon, Francja 2001
- "Mistrz i jego uczeń" Mołdawia 2002
- wystawa pokonkursowa Grafika Warszawska 2002
- wystawa grafiki studenckiej w Galerii Młodych Twórców "Łazienkowska" Warszawa 2003
- "Homo Mobili" Warszawa 2005



PIOTR JANOWCZYK
MOJE MIASTO - PROSTE HISTORIE

wernisaż: 9 maja (środa) 2007, godzina 17.00

Piotr Janowczyk autor muralu z budynku Zdzisława Beksińskiego, kontynuuje w galerii Kuluary swój komiksowo-malarski projekt "Moje miasto" Źródłem dla prezentowanych tym razem prac jest cykl komiksów prasowych "Proste historie" publikowanych w latach 2004-2005 na łamach Życia Warszawy. Autor opowiada w nim historie osób spotykanych na co dzień: warszawskich artystów, swoich bliskich, a także osób przypadkowych, których historia lub pojedynczy epizod z życia posłużył mu jako fabuła opowieści ilustrowanej. Ten powiększony aktualnie do formatu malarstwa sztalugowego cykl został wyróżniony w konkursie ilustracji prasowej w maju 2003.





JOANNA KINOWSKA
ŚWIĘTA SYCYLIA / SANTA SICILIA

wernisaż: 02.04.2007 (poniedziałek) godz. 17:00

Święta Sycylia - to cykl fotografii powstały w latach 2005-2006.
Prezentowane zdjęcia są zapisem codziennego życia sycylijczyków a także swoistej świętości tego miejsca. Autor prowadzi dialog ze stereotypowym postrzeganiem Sycylii jako wyjątkowo konserwatywnego społeczeństwa, silnej pozycji rodziny i Kościoła oraz panowania mafii. Wszystkie te elementy mają swoje odzwierciedlenie w życiu codziennym - przestrzeni publicznej i prywatnej, która jest zawsze otwarta i niezwykle gościnna.




Poza "świętością" odnoszącą się do sfery kościelnej, Sycylijczycy posiadają czasem wspólne a czasem różne od Włoch kontynentalnych i sobie tylko typowe zachowania i tradycje - "świętości": celebrowanie posiłków i przerwy poobiedniej, mecze piłki nożnej, wieczory spędzane z całymi rodzinami na placach i miastach. W pewnym sensie wszystkie ideały jakimi na co dzień zajmują się Sycylijczycy są namacalne - plakaty, święte obrazki i ważne wycinki z gazet można znaleźć nawet na targu w masarni czy za przednią szybą samochodów.

Zdjęcia prezentowane na wystawie są wykonane w technice odwrócenia procesów wywołania slajdu tzw. cross. Światło Sycylii przefiltrowane przez użyty materiał i proces wywołania sprawiło, że fotografie mają złoty i pomarańczowy koloryt.

Na wernisażu odbędą się 4 projekcje slajdów z muzyką, m.in. zatytułowane "Figli di Dio" Dzieci Boga), "Lights" oraz "Il Padrino". W trakcie trwania wystawy odbędzie się sycylijski wieczór ze slajdami zdjęć powstałych na Sycylii - m.in. Mikołaja Grynberga, Barta Pogody, Giancarlo Vizzi, Angelo Parisi.

Wystawa "Święta Sycylia" Joanny Kinowskiej odbywa się w ramach
III Warszawskiego Festiwalu Fotografii Artystycznej.

Wystawa czynna do 19 kwietnia 2007



LOVE JAK M. GDZIE SĄ MUZY Z TAMTYCH LAT
6-28 marca 2007
wernisaż 5 marca, godz. 18.00, poniedziałek

Galeria KULUARY zaprasza na wystawę zbiorową "LOVE JAK M. GDZIE SĄ MUZY Z TAMTYCH LAT". Pokazane zostaną na niej prace malarskie, fotografie, wideo, grafiki, performance.

Wystawa jest próbą zmierzenia się z wyidealizowany, popkulturowy obrazem miłości. Niekiedy pełnym naiwności i uproszczeń, ale wyrażającym naszą tęsknotę, za tym, co idealne, za wciąż umykającą utopią. Do takiego spojrzenia świadomie odnosi się jej tytuł, parafrazujący nazwę jednego ze znanych seriali telewizyjnych. Problem, który postawiliśmy artystom to nie tylko zmierzenie się z samym fenomenem miłości, ale również zmierzenie się z jej obrazem głęboko zakorzenionym w naszej nieświadomości. Widząc w nim element naszego świata nie chcemy po prostu szukać estetycznej alternatywy wobec niego, uciekać do wyniosłej wieży z kości słoniowej. Chcemy raczej nawiązać rodzaj gry, wykorzystać powierzchowność tego obrazu rzeczywistości, aby zobaczyć nas samych. Jego proste odrzucenie to pusty gest - donkiszoteria, która pozostanie niezauważona. Zresztą przecież większość z nas w jakimś stopniu w nim uczestniczymy, całkowicie wypierając się go, zaprzeczamy samym sobie.

Wystawa ma być próba opowieści o miłości językiem sztuki, tworzonej przede wszystkim przez artystów młodego pokolenia. Nie ma jednej definicji miłości, nie ma jednego jej rozumienia. Od wieków kryje ona w sobie tajemnicę, a my wciąż nie wiemy, czym jest. Każdy przeżywa ją trochę inaczej - jej indywidualne postrzeżenia sumują się w obraz miłości pokolenia. Chcielibyśmy uchwycić i pokazać jego fragment, który dla niektórych artystów jest szlachetnym porywem, inni z niej kpią, inni czują się nią odurzeni, inni widzą w niej spermę i pot lub źródło nieśmiertelności, wolności, w niej odkrywają samych siebie.



MAŁGORZATA KROSZCZYŃSKA - ODNIESIENIA
Otwarcie wystawy - 6 listopada o godz. 18:00

Małgorzata Kroszczyńska na wystawie "ODNIESIENIA" prezentuje najnowsze prace z ostatnich dwóch lat. Są one wynikiem jej poszukiwań podczas wkraczania w samodzielne życie artysty po opuszczeniu Akademii i rozstaniu się ze swoimi profesorami. Poświęca w nich uwagę swojemu życiu wewnętrznemu oraz przemyśleniom na tematy społeczno - polityczne w Polsce.
Jako malarce i rzeźbiarce ciężko jest jej wybrać tylko jedną z uprawianych dziedzin sztuki. Jest w tym zaborcza i zachłanna. Efektem są ich hybrydy, które sama określa mianem "obiektów".
Oglądając prace Małgorzaty Kroszczyńskiej trzeba być przygotowanym na poświęcenie im więcej czasu i uwagi. Poza ich konstrukcją czysto plastyczną przekazują ukryte treści zawarte w znanych nam symbolach.

Interesuje mnie człowiek jako jednostka o złożonej emocjonalności.
Poszukuję symboli, w których zamykam własne odczucia wynikające z obserwacji ludzi.


Małgorzata Kroszczyńska
Urodzona 1976 roku w Warszawie. W 2004 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie wydział malarstwa u prof. Mariana Czapli oraz aneks z rzeźby u prof. Adama Myjaka. Wyróżniona nagrodą DYPLOM 2004 - przyznaną za poszukiwanie nowej formy wypowiedzi ufundowaną przez Wojewodę Mazowieckiego z inicjatywy prof. Józefa Szajny i Galerii STUDIO



MARCIN JURKIEWICZ - MALARSTWO
9-29.X.2006

W latach 1990-1995 studiował na Wydziale Malarstwa Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom z malarstwa zrobił pod kierunkiem prof. Rajmunda Ziemskiego, a aneks do dyplomu z technik i technologii malarstwa ściennego u prof. Edwarda Tarkowskiego. Od 2001 roku jest asystentem na Wydziale Grafiki w pracowni prof. Zygmunta Magnera.

Wystawy indywidualne:
1993 - Elbląg, Galeria klubu Tank "Rysunek"
1994 - Elbląg, Galeria klubu Tank "Malarstwo"
2001 - Warszawa, Galeria 3A
2003 - Warszawa, Muzeum Narodowe, Galeria Arboretum
2003 - Warszawa, Galeria Aspekt "Malarstwo" z J. Korputem



15 maja - 8 czerwca 2006 roku
Elwira Szeflińska - Rejestr roślin

Elwira Szeflińska (ur. 24 czerwca 1975, Dubna)
Absolwentka Wydziału Rzeźby warszawskiej ASP (dyplom w 2001 roku).
Obecnie prowadzi zajęcia z rysunku, malarstwa i rzeźby dla dzieci i młodzieży.
Współpracuje ze szkołami oraz fundacją Atelier.

REJESTR ROŚLIN to cykl obrazów na płótnie.
Jak opisuje go sama artystka:
Przyczynkiem do jego powstania był prozaiczny fakt otrzymania od bliskiej mi osoby obumierającej rośliny doniczkowej. Od tego momentu całą uwagę skierowałam na rośliny dla których z jakichś powodów zabrakło miejsca w mieszkaniu.
Rośliny doniczkowe najczęściej umieszczamy na parapetach okiennych i jest to powód dla którego wybrałam wymiary wnęk okiennych i typowe podziały ram okiennych jako format moich obrazów. Zależałoby mi na tym aby płótna mogły w przestrzeni galerii stanowić atrapę okien. Wśród mieszkańców budynków wielomieszkaniowych istnieje zwyczaj umieszczania niepotrzebnych roślin poza mieszkaniem, na parapetach klatek schodowych. Oczywiście istnieją osoby, które przy pomocy okazałych roślin dekorują klatki schodowe, ale ja skupiłam się w mojej pracy na roślinach pozostawionych samym sobie.
Malowane przeze mnie rośliny doniczkowe to najbardziej pospolite i odporne gatunki. Warunki w jakich się rozwijały determinują ich wygląd, a ich ubóstwo wydobywa charakterystyczny dla gatunku kształt.
Mój cykl obrazów jest dokumentacją roślin odrzuconych, dla których zabrakło miejsca w mieszkaniu. Ale czy kondycja roślin w naszym otoczeniu nie mówi o samopoczuciu nas samych? Istotny jest też fakt, że większość z malowanych przeze mnie roślin to popularne w Polsce drzewka szczęścia... Chciałam aby rośliny, które przestały mieć dla kogokolwiek znaczenie, odzyskały je na płótnach, umieszczone w typowych dla wnętrz mieszkalnych otworach okiennych. Kwiaty doniczkowe, zdegradowane na klatkach schodowych staja się najistotniejszym elementem obrazu, będąc odrobinę większe niż w rzeczywistości.
Ważny jest tez sposób wystawienia tych płócien, który ma stworzyć w połączeniu z obrazami rodzaj azylu dla niechcianych roślin. Obrazy powinny stanowić integralną cześć wnętrza w którym mają być pokazywane. Płótna powinny w swoim wzajemnym układzie i w relacji do otoczenia stanowić atrapę okna.




Justyna Kabala "Co"
- Justyna Kabala
- Arkadiusz Karapuda
- Michał Szwarc

24.IV. - 13.V.2006

Wystawa malarstwa trójki młodych artystów z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Prace każdego z autorów to odrębny świat malarskich doznań i doświadczeń. Napięcie towarzyszące malarstwu rozgrywać ma się zarówno pomiędzy poszczególnymi pracami w obrębie twórczości jednej z trójki osób, jak i pomiędzy autorskimi propozycjami wystawiających.

Justyna Kabala - studiuje na Wydziale Malarstwa pod kierunkiem prof. Krzysztofa Wachowiaka, prof. Ryszarda Ługowskiego, prof. Rafała Strenta, prof. Henryka Chylińskiego. Zajmuje się malarstwem, grafiką warsztatową i projektową, a także sztuką wideo. Stypendystka Ministra Kultury w 2005 roku. Laureatka nagród w konkursie Grafika Warszawska.

Arkadiusz Karapuda - ur. 8.X.1981 r. w Żyrardowie. Zajmuje się malarstwem sztalugowym, ściennym, oraz konstruowaniem obiektów - struktur wizualnych. Od roku 2004 pełni obowiązki asystenta w Pracowni Malarstwa prof. zw. M. Sapetto na Wydziale Malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W roku 2005 stypendysta Ministra Kultury i Sztuki.

Michał Szwarc - ur. w 1983 r. Student IV roku Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowni prof. K. Wachowiaka. "Próbuję odnaleźć własną drogę w malarstwie. Inspirację czerpię bezpośrednio z natury. Usiłuję wyciągnąć wnioski z odczuwania , obserwowania zmian w niej zachodzących. Obraz traktuję jako swoistą syntezę rzeczywistości . Stosuję różne techniki: tempera żółtkowa , akryl, olej, tusz chiński"



MARIA OSTROWSKA - ANIMA ANIMALIS
fotografia
[wystawa zorganizowana w ramach II Warszawskiego Festiwalu Fotografii Artystycznej]

Termin: 4-23 IV 2006
Wernisaż: 3 IV 2006, godz. 18.00

Owady (łac. Insecta), gromada zaliczana do typu stawonogów (łac. Arthropoda), obejmująca aż 75% wszystkich opisanych dotychczas gatunków zwierząt, łącznie ok. 800 tys. gatunków.

Owady występują we wszystkich środowiskach na całej kuli ziemskiej.
Ich świat widziany zza obiektywu jest niezwykle fascynujący. Mało kto zdaje sobie sprawę, że nocą lata ponad dziesięć razy więcej motyli niż w dzień. Ćmy, czyli motyle nocne, mają zazwyczaj duże oczy, wrażliwe na niewielkie nawet ilości światła. Podążając do niego często kończą swój byt. Samobójczy akt to pułapka instynktu. W nocnych ciemnościach bowiem ćma każde światło uznaje za Księżyc.

Są ludzie, dla których obserwacja owadów jest pasją życia. Są i tacy , dla których sam dźwięk brzęczenia skrzydeł jest obsesyjnie przykry. Owady utożsamiane są z lękami i fobiami. Ich symbolika sięga obrzędów prasłowiańskich. W Serbii, Chorwacji i Czechach, jest uważana z jednej strony za bardzo częste wcielenie duszy ludzkiej, a z drugiej - za wcieloną duszę wiedźmy lub zmory.
Ze wszystkich owadów najbliższe mi są motyle te aktywne w dzień i w nocy. Te niezwykłe stworzenia, zachwycają kolorami i delikatnością.

Maria Ostrowska (ur. 1981)

Studia: Wyższa Szkoła Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia w Warszawie, licencjat z dziennikarstwa pod kierunkiem red. Krystyny Kanownik w 2003 r.
2005 - "Anima animalis", wystawa indywidualna, Teatr Ochoty, Warszawa



Wystawa "FARBA Z NOSA"
   Michał Frydrych
   Dorota Kozieradzka
   Aleksander Ryszka
   Michał Szuszkiewicz

Termin: 7 - 26 III 2006
Wernisaż: 6 III 2006, godz. 18.00

Wystawa zatytułowana "Farba z nosa" to prezentacja prac malarskich czwórki studentów warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Młodzi artyści zmierzyli się z tematem "sztuka wobec przemocy". Zagadnienie trudne, szczególnie ze względu na jego popularność we współczesnej kulturze. Coraz trudniej jest mówić dzisiaj o jakiejkolwiek formie przemocy unikając banału. Codziennie epatowani jesteśmy nie tylko nią samą, lecz również niezliczoną ilością kampanii przeciw niej. Paradoksalnie wielość tego typu działań ("bo zupa była za słona") przyzwyczaja nas do myśli, iż tak już ten świat jest stworzony. Hasło "sztuka wobec przemocy" nie aspiruje jednak do stworzenia kolejnego protestu społecznego przeciw agresji, dyskryminacji, nietolerancji czy nienawiści. Młodych artystów interesuje głównie rola sztuki i poszukiwanie jej znaczenia we współczesnym świecie, w dużej mierze opartym na sile. "Farba z nosa" to swoista refleksja na temat sposobu, w jaki sztuka może odnosić się do wszelkiego rodzaju przemocy. Nie tylko tej o charakterze zwykłej, brutalnej agresji, ale również wszelkich przejawów stosowania działań siłowych, także tych, które bardzo silnie zakorzenione są w naszej kulturze.

Przemoc w pracach Michała Frydrycha to przede wszystkim wojna. Wnętrze kokpitu myśliwca, uchwycone spojrzenie pilota, scena walki przefiltrowana przez obiektyw kamery noktowizyjnej... Wszystkie te elementy składają się na całościowy obraz współczesnej wojny, tak dobrze nam znany (głównie dzięki mediom), a jednocześnie obcy i daleki. Niemal abstrakcyjna forma większości obrazów powstająca w procesie przetworzenia archiwalnych zdjęć bojowych, pozwala widzowi obracać się w świecie niedomówień i podążać za śladami rzeczywistości, które pozostawił sam autor. Prace Frydrycha to sceny "batalistyczne" całkowicie odarte z patosu, w których nie ma miejsca na bohaterstwo walczących. W zamian za to otrzymujemy wizję współczesnej wojny, w której rola człowieka ogranicza się do sterowania elektronicznymi, śmiercionośnymi urządzeniami.

Michał Szuszkiewicz, podobnie jak Frydrych, identyfikuje zagadnienie przemocy z tematyką wojenną. Jednak nie z pozycji reportera. Zdecydowanie określa się jako artysta, którego możliwość reakcji wobec wojny ogranicza się jedynie do realizacji pomnika dedykowanego poległym żołnierzom. Wykorzystanie żydowskich, arabskich napisów i symboli wskazuje na podjęcie problematyki współczesnych konfliktów zbrojnych. Wzniosły charakter części centralnej prezentowanego tryptyku, Szuszkiewicz konfrontuje jednak z wizerunkami "typowych" bohaterów wojennych, które skutecznie i dobitnie "odbrązowiły" formę samego pomnika.

Czy Dorota Kozieradzka niszczy swoje obrazy? To pytanie, które samoczynnie nasuwa się po pierwszym kontakcie z pracami artystki. Starannie przygotowane, temperowe tło imitujące powierzchnię ścian budynków stało się podłożem dla napisów wykonanych sprayem, których stylistyka nieodzownie przywodzi na myśl prymitywne, nieestetyczne rysunki i napisy szpecące ulice miast, stanowiące niewątpliwy akt wandalizmu. Prace malarskie stają się "kalką" szarej codzienności miejskiej, w której "przemoc" dokonywana na rzeźbach czy obiektach architektonicznych jest zjawiskiem całkowicie powszechnym. "Polska dla Polaków" to zdecydowanie najmocniejsze z haseł na obrazach/murach Kozieradzkiej. Można pokusić się o stwierdzenie, że artystka z jednej strony dotyka problemu "gwałtu" na samej sztuce, z drugiej koncentruje się na zagadnieniu zwykłej, brutalnej agresji czy nietolerancji, wyrażanych za pomocą ostrzegawczych napisów.

W kontekście pozostałych prac, obrazy Olka Ryszki są zdecydowanie najbardziej odległą parafrazą zagadnienia sztuki wobec przemocy. Artysta wysyła nas w "daleką podróż", podczas której niespodziewanie zauważamy, że temat bezprawia, nienawiści i agresji czeka na nas w zasadzie na każdej "stacji". Niepokojące spostrzeżenia zmuszają do refleksji nad obecnością przemocy w najbardziej codziennych sferach naszej egzystencji.


ARTYŚCI

Michał Frydrych ur. w 1980 r. w Warszawie. W 2002 roku rozpoczął studia na wydziale malarstwa ASP w Warszawie. Obecnie jest studentem IV roku w pracowni prof. Karola Modzelewskiego, oraz Pracowni Sztuki w Przestrzeni Publicznej, prof. Mirosława Duchowskiego. Niedługo ucieka do Berlina.

Wystawy/Działania indywidualne i zbiorowe
2003  
  • Udział w wystawie malarstwa "Dłużew w Studio" Galeria Studio, Warszawa
  • 2004
  • Udział w wystawie malarstwa "Symetria" pod kierunkiem prof. K. Modzelewskiego, ASP, Warszawa
  • 2005
  • Wygrany konkurs na realizację malowidła naściennego przy stacji metra Centrum, razem z Klarą Janicką. Realizacja pracy "Rozmowy Niekontrolowane", metro Centrum, Warszawa
  • Udział w wystawie/działaniu zbiorowym polskiego street artu : "street art jam 2.0". realizacja muralu "Wszyscy potracili głowy" - październik 2005
  • Realizacja działania w przestrzeni publicznej oraz muralu "Psy wyprowadzamy wyłącznie na smyczy" razem z Anną Marciniak, ulica Ząbkowska, Stara Praga, Warszawa
  • Udział w wystawie zbiorowej polskiego street artu "Laktacje nieholenderskie czyli puszka ze stritem", Fabryka Wódek "Koneser", Warszawa
  • 2003
  • Udział w wystawie "Kierunek Praga", Galeria Konferencyjna dzielnicy Praga Północ, Warszawa

  • Michał Szuszkiewicz ur. 24. 01. 83 r. w Londynie. Student IV roku na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie w prac. prof. Jarosława Modzelewskiego oraz litografię w prac. prof. W.Winieckiego

    Wystawy
    2003  
  • Dom Kultury Konstancin Jeziorna "Wnętrza"
  • Dom Kultury Konstancin Jeziorna "Wnętrza"
  • Galeria Kuluary, Centrum Sztuki Studio "Dłużew w Studio"
  • St.Paul Trois Chateaux, pokaz prac poplenerowych z Alissas. Prowansja
  • Fabryka Trzciny "Prowansja"
  • 2004
  • St.Paul Trois Chateaux.Pokaz prac poplenerowych z Valaurie. Prowansja
  • Galeria Kuluary, Centrum Sztuki Studio "Merci pour les fruits"
  • 2005
  • Udział w Międzynarodowych Warsztatach Sztuki w Sławie
  • Wydział Malarstwa ASP Warszawa "Las lanzas" indywidualna wystawa malarstwa

  • Dorota Kozieradzka ur. 28. 08.1982 r. Od 2001 roku studiuje na Wydziale Malarstwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Jarosława Modzelewskiego oraz fotografię w pracowni prof. Grzegorza Kowalskiego na Wydziale Rzeźby.

    Wystawy
    2002  
  • Galeria Prezydenta Warszawy. Po konkursowa wystawa rysunku studenckiego.
  • 2004
  • Klub Chimera. Indywidualna wystawa fotografii "Etna"
  • St. Paul Trois Chateaux, pokaz prac po plenerowych. Prowansja.
  • Galeria Kuluary, Centrum Sztuki Studio, "Merci pour les fruits"
  • 2005
  • Międzynarodowy Festiwal Fotografii w Łodzi
  • Galeria Aspekt wystawa rysunków studentów pracowni Ryszarda Ługowskiego
  • Pracownia NUKU, " Sąsiedzi Sąsiadom" Warszawa Praga
  • Grygorii Synytsia Galery/ National Technical University of Ukraine "KPI", "Blue Europe - Young Generation", Kijów
  • Międzynarodowe Warsztaty Sztuki w Sławie

  • Aleksander Ryszka ur. 03. 03. 1983 r. w Warszawie. Student 4 roku Wydziału Malarstwa ASP w Warszawie w pracowni prof. Jarosława Modzelewskiego.

    Wystawy
    2003  
  • Fabryka Trzciny "Prowansja"
  • 2004
  • Galeria Kuluary, Centrum Sztuki Studio "Merci pour les fruits"
  • 2005
  • Królikarnia, "Obraz roku 2004" wystawa po konkursowa
  • Wydział Malarstwa ASP Warszawa, "Awangarda anatomii"




  • ADAM X - POWER TO THE PEOPLE
    wernisaż 06.02.2006, godz.19.00
    wystawa czynna do 25.02.2006


    Adam-X widzi więcej niż inni ludzie i maluje więcej niż inni malarze. Wystawa POWER TO THE PEOPLE to podróż do świata poszerzonej percepcji i jasnowidzenia dostępnych na co dzień tylko wybrańcom. Zobaczycie promieniowanie telewizora, niewidzialne telepatyczne fluidy, moc telekinezy. Zobaczycie też niszczycielską moc niewidzialnej siły i kruchość świata materialnego.
    Pod powierzchnią świata widzialnego funkcjonuje skomplikowany splot niewidzialnych strumieni energii. Tylko niektórzy ludzie posiadają dostęp do tego drugiego wymiaru rzeczywistości. Mówi się wtedy o "widzeniach", "jasnowidzeniu", "wizualizacji". Dlaczego właśnie zmysłowi wzroku przypada rola tworzenia metafor innego świata?
    Wizualizowanie świata duchowego ma długą tradycję ikonograficzną. Opiera się ona na najbardziej archetypicznych formach - głównie koncentrycznych kręgach wyrażających zjawisko emanacji mocy, formach wektorowych ukazujących kierunek jej przepływu, czy na doborze kolorów wskazujących na miejsca szczególnie napełnione energią.
    Formy te obecne są w ikonografii religijnej wielu kultur od wieków, względnie od niedawna służą do konstruowania wykresów i schematów w podręcznikach fizyki. Nieprawdopodobne bogactwo form wizualizujących moc niosą z sobą komiksy i filmy SF.
    Nikt naprawdę nie widzi więcej, jednak niektórzy z tego co widzą potrafią więcej odczytywać. Wizualne metafory wzbogacające świat widzialny o dodatkowy sens są nam niezbędne, gdyż dają nam poczucie zbliżania się do prawdy, podłączenia do boskiej prądnicy. Dają nam moc.



    Adam-X
    Urodził się w 1980 roku w Płocku. W 2004 ukończył historię sztuki na UW. W okresie studiów związany z pismem SEKCJA i galerią ZAKRĘT. Obecenie związany z VLEP[V]NET-em z dumą reprezentuje polską scenę street-artową. Maluje, rysuje komiksy, fotografuje, jest niezależnym kuratorem.



    Wystawa Marleny Lehr "Kobieta nie jest..."
    w Galerii Kuluary w Warszawie

    Od 9 stycznia 2006 o godzinie 19.00 w Galerii Kuluary w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie można zobaczyć autorską wystawę młodej artystki Marleny Lehr zatytułowaną "Kobieta nie jest.."

    Tematem wystawy będzie rok z życia uczuciowego Marleny Lehr. Torsy manekinów symbolizują prawdziwych mężczyzn spotkanych kolejno w czasie od września 2004 do września 2005 r. Na piersiach, czyli w okolicy serca, tam, gdzie gromadzą się uczucia, znajduje się krótka charakterystyka: imię, wiek, wykonywany zawód, długość znajomości oraz krótka wypowiedź charakterystyczna dla danego mężczyzny, która została w pamięci autorki z okresu trwania poszczególnych znajomości. Z kolei na zdjęciach pojawi się Kobieta-Lalka w różnych pozach. 12 zdjęć symbolizuje 12 miesięcy bezowocnie spędzonych na poszukiwaniu mężczyzny, który obdarzy autorkę prawdziwym uczuciem.

    Marlena Lehr chciała ukazać sposób, w jaki mężczyźni traktują kobiety. Wystawa będzie więc wyrazem buntu: "Stop! ja tak nie chcę!". - Wystawa powstała z mojej potrzeby ekspresji. Chciałam wyrzucić z siebie to, co się stało w tym przełomowym dla mnie roku. Chciałam wyrzucić to, stanąć obok, popatrzeć, powiedzieć: tak było, i iść dalej z niezłą nauczką na przyszłość - mówi autorka Marlena Lehr.

    Mężczyzna w dzisiejszym świecie, gdzie odchodzi się od ustalonego od wieków wzorca rodziny, traktuje obecnie kobietę, jak zabawkę, rodzaj krótkotrwałej rozrywki, przedmiot, który ma dostarczyć przyjemności. To co przeżywa kobieta, jest już mniej ważne.

    Dodatkowym elementem podczas wernisażu będzie postać żywej lalki, w którą wcieli się autorka wystawy.

    Marlena Lehr stawia proste pytanie - Czy kobieta musi być jeszcze kobietą, czy wystarczy by była wymuskaną lalką?

    Dodatkowe informacje na temat wystawy:
    strona internetowa: marlena.lehr.w.interia.pl,
    lub pod nr telefonu 0608 609 264

    Marlena Lehr (1978 r.) - młoda artystka, która pragnie z impetem wkroczyć na artystyczną scenę. Jej idolkami są: Tracey Emin i Elke Krystufek. Dzięki nim odnalazła swoją drogę artystyczną. Dzieki nim uświadomiła sobie, że to co się jej przydarza, wcale nie musi dusić w sobie. Może to wyrazić za pomocą sztuki. Wystawa "Kobieta nie jest..." jest jej debiutem. Młoda artystka pojawiła się znikąd. Nie ma wykształcenia plastycznego, jedyne co posiada, to chęć wyrażania za pomocą różnego rodzaju środków, przeżyć, uczuć, doświadczeń, które się w niej nagromadziły. Wystawa ta jest jedną z pierwszych zaplanowanych na ten rok. W najbliższych planach Lehr jest m.in. wydanie książki, która jest rozszerzeniem wystawy "Kobieta nie jest...". - Przez te 27 lat mojego życia, tyle się we mnie zadziało, że teraz czas to wydobyć - mówi Marlena Lehr.