strona główna / teatr / galeria / kontakt / english


Tomasz Ciecierski (ur.1945)
Przeciąg, 1981, olej, płótno, 220x156


W połowie lat siedemdziesiątych Tomasz Ciecierski odkrył, że jeżeli obserwuje się z oddalenia najprostsze kontakty zachodzące między ludźmi, tworzą one interesującą, rzadko powtarzającą się serię form o dziwnej organiczności. Zacierają się wówczas nie tylko indywidualności poszczególnych osób i wyraźniejsze cechy ich osobowości, lecz nawet sensy i znaczenia wspólnie wykonywanych czynności dochodzą do odległego obserwatora w postaci śladów. Można się ich domyślać, ale nie łatwo je jednoznacznie nazwać. Resztki konkretności przemieniają się w abstrakcję. Z tej perspektywy ujawnia się jednak na co dzień mało dostrzegana cecha, jest ona bowiem przy kontaktach w zbliżeniu przysłaniana indywidualnością poszczególnych osób: zbiór sylwetowych kształtów ludzkich działań odkrywa ich ziemską, biologiczną esencję. W obrazie czynności widać nie tylko ludzką gatunkowość, lecz także głębsze pokrewieństwo kształtu ludzkiej zbiorowości, łączące społeczność ze światem przyrody. Odsłonięte zostaje podobieństwo zajętego różnymi działaniami tłumu do grupy zwierząt, do roślin, czy do mikroorganizmów. Wspólnie wykonywane - choć zróżnicowane czynności ludzkie - układają się w system, nowy układ, ukazujący jedność życia, łączący genus humanis organicznie ze światem. Wszystko to łatwo można dostrzec w "Przeciągu" - obrazie ukazującym przejście gromady przez górzyste terytorium.Zainteresowanie Ciecierskiego zbiorowością, ujawniające się w wielu seriach rysunków i w licznych płótnach o sporych formatach, w konsekwencji jest powiązane z syntetycznym, abstrakcyjnym ukazywaniem serii znaków. W ich zbiory zamieniają się bowiem także sylwetowo traktowane kształty. W obrazach tworzą one nieraz powtarzające się typy, dzięki ulotnym barwom przenoszą zróżnicowane nastroje. Prowadzą ku metafizycznym treściom. W późniejszej swojej twórczości, w latach osiemdziesiątych, artysta w analogiczny sposób zaczął traktować naturę malując syntetyczne pejzaże. Budując obrazy często otaczał większe przedstawienia mniejszymi, konstruował ikonę pejzażu. Jeszcze później nakładał niewielkie wyobrażenia krajobrazów na siebie, zajmując się nie tyle ich wyglądem, co analizą ludzkiej pamięci o nich. W obu przypadkach prowadził dalej malarską refleksję nad powstawaniem znaku, jego potrzebą i emocjonalną nośnością.

Tekst o artyście jest autorstwa Zbigniewa Taranienki i pochodzi z katalogu "Kolekcja Studio. Dzieła i twórcy" wydanego przez Centrum Sztuki Studio w 1997 roku, z okazji 25-lecia Galerii Studio